|
|
Ś P. W O J C I E C H M I E S Z K O W S K I
0 7 . 0 2 . 1 9 9 5 - 1 9 . 0 6 . 2 0 0 8
W dniu 19.06.2008 w tragicznych okolicznościach zmarł nasz zawodnik
Ś.P. Wojciech Mieszkowski
Miał 13 lat....
Łączymy się w bólu z rodziną.
Nasze serca przeszywa ogromny smutek i żal ...
Odszedł nasz wspaniały zawodnik, kolega, uczeń, piłkarz, syn, brat... w tak młodym wieku... Nie potrafimy w to uwierzyć. Wojtka nie ma już z nami, ale wiemy, że przygląda się nam z góry. Opuścił naszą niebieską drużynę. Ufamy jednak, że w tej nowej będzie Mu jeszcze lepiej i spełni wszystkie swoje marzenia.
Przywołując jego obraz we wspomnieniach widzimy pogodnego chłopca, u którego na twarzy zawsze gościł uśmiech. Niesamowicie ambitnego, pracowitego, dla którego nie było rzeczy niemożliwych. Zawsze chętnego do pomocy, nawet wtedy, gdy jej nie potrzebowaliśmy. Wszędzie Go było pełno...taki był, takim Go zapamiętaliśmy i takim pozostanie.
Nie sposób znaleźć słowa, które ukoją ból, pozwolą zrozumieć, dlaczego tak się stało, oddadzą to, co czujemy po stracie tak wspaniałego chłopca.
Wojtek na zawsze będzie z nami. Nigdy o nim nie zapomnimy. W naszych sercach i myślach będzie żył wiecznie.
"Teraz, pewnie, będzie grał w niebiańskiej drużynie...
Jego uśmiech z blaskiem gwiazd z nieba do nas płynie...
Głęboko w sercach bliskich na zawsze zagości...
Będzie źródłem siły, motywacji i miłości...
Żyjmy dla niego, ofiarujmy mu swe marzenia...
Niech nasze życie będzie drogą do ich spełnienia... K S I Ę G A K O N D O L E N C Y J NA
Niegasnący płomień jego boiskowych snów...
Niech ożyje w nas, piłkarzach, na murawie znów...
Teraz, gdy sił nam braknie w kolejnym meczu grając...
Damy z siebie wszystko o Wojtku pamiętając!"
|